- Jestem z siostrą, nie zostawię jej
roześmiała się mówiąc to do chłopaka o imieniu Justin. Chłopaka którego pragnęła każda dziewczyna, i ona stwierdziła że nie dziwi się czemu jej siostra tak bardzo go kocha, był wysoki o ciemnych oczach i jego idealnie ułożone włosy. Kilka tatuażu które pasowały do niego i uśmiech. Plus te dwie małe iskierki w jego oczach. (...)
Budząc się w ramionach chłopaka uniosła obie brwi w górę zapominając o tym co się działo, ostatnią rzeczą było to że zawozili jej siostrę do domu, później impreza i urwanie filmu. Obok siebie zobaczyła Justina, nie wiedziała co się działo ale spodobało jej się to że nie miała nic na sobie, za równo jak i chłopak. Zagryzła swoją dolną wargę a widząc jak chłopak się budzi spojrzała na niego unosząc obie brwi w górę.
- Wyspany ?
Zapytała po chwili, byli teraz w wielki hotelu w Londonie, wiedziała że dziś będzie wielki szum wokół nich ale nie mogła nic nic poradzić na to co się stało.
- Tak, A Ty ?
Uśmiechnął się do niej siadając, był słodki gdy rano wstawał ale wiedziała że nie jest grzecznym chłopakiem, tylko takiego udaje ale po tym co się wczoraj działo wiedziała o nim więcej niż kto kol wiek.
- Też, Chyba powinnam jechać do domu - odpowiedziała po chwili uśmiechając się i zbierając swoje rzeczy ubrała się wiążąc włosy w luźnego koka. Na kartce na której zapisała wcześniej numer położyła obok niego i dając mu buzi w policzek wyszła z pokoju. Pod hotelem roiło się od paparazzi który o dziwo zaczęli robić jej zdjęcia.
____________________________
Taki wstęp. Max 5 komentarzy i następny rozdział.
Taki wstęp. Max 5 komentarzy i następny rozdział.